czwartek, 9 lutego 2012

Robótkowo

Druty przyszły więc mam porozgrzebywane robótki - dwa swetry, rękawiczki, ocieplacze na nóżki. Wszystko pozaczynane potem odłożone i czekające w kolejce...
Swetry to duży projekt trzeba mieć na niego wenę, ocieplacze to moja wewnętrzna potrzeba robienia magic loopem, a rękawiczki trzeba mieć - bo zimno za oknem, więc też są w trakcie tworzenia i w ten sposób nie mam nic!
A do tego kusząco leży prezent choinkowy - zielona włóczka puchatka i czeka na inspirację :D:D